Technologicznie to i owo
Image default
#poznajmoto funkcja

Klonowanie ekranu – funkcja | #poznajmoto

data-full-width-responsive="true"

Przyszedł czas, by podzielić się z Wami pierwszą, dość ciekawą funkcją, którą odkryłem całkowicie przez przypadek. Oczywiście miałem świadomość, że taka opcja istnieje, ale nie pod taką postacią. Kołowanie ekranu, to o nim sobie porozmawiamy. 

Android sam w sobie posiada opcje klonowania ekranu na zewnętrzne urządzenia, takie jak na przykład telewizory. Jednak z powodu, że oddałem swojego laptopa na gwarancje, potrzebowałem jakiegoś rozwiązania, które pozwoliłoby mi na mobilną pracę, ale nie miałem na to pomysłu. Stwierdziłem, że sprawdzę, co stanie się po podłączeniu mojego huba, którego zazwyczaj używam do MacBooka. Ku mojemu zdziwieniu, na monitorze pojawi się obraz. To samo sprawdziłem na innym smartfonie od Motoroli, czyli modelu G8. Niestety, ale on „nie rozpoznał” polecenia i nic się nie stało. Więc zadajmy sobie pytanie, jak można wykorzystać nasz telefon do mobilnej pracy? Wystarczy jedna przejściówka, bezprzewodowa myszka i klawiatura.  

Motorola One Zoom

Jak dokładnie przebiega „praca na dużym monitorze”? 

Dość wygodnie. Do naszej dyspozycji mamy kursor myszy, który ułatwi nam nawigację po całym systemie. Dodatkowo obsługiwane są skróty klawiszowe do szybkiego włączenia danej aplikacji np. Gmaila czy Kalendarza.  

W moim przypadku najczęściej wykorzystywana aplikacja będą Dokumenty od Googla lub pakiet Office od Microsoftu.  

data-full-width-responsive="true"

Nie ukrywajmy, ale oprócz pisania tekstów muszę edytować zdjęcia, dlatego mamy też do dyspozycji kilka aplikacji od samego Adobe i nie tylko. Z pewnością będę chciał z tego rozwiązania skorzystać, by wiedzieć, czy nadaje się ono do takiej pracy.  

Wiecie, co jest w tym wszystkim najlepsze? Wszystko to robimy, zapisuje się na naszym Dysku Google, albo w pamięci telefonu, więc nasze pliki mamy ciągle pod ręką. Czy to nie jest po prostu świetne? I kto powiedział, że tylko Samsung ze swoim Dexem może być użyteczny? 

Niestety, ale żeby nie było tak kolorowo, brakuje obsługi polskich znaków za pomocą użycia Controla. Mimo to można włączyć klawiaturę ekranową i z niej wyklikać polskie litery.  

Wydaje mi się, że taka opcja jest naprawdę bardzo interesujące dla osób, które potrzebują mieć pod ręką jakieś narzędzie do prostych zadań, a jednocześnie móc wykonywać je o wiele wygodniej.

PS. Może i nie wpadłem na coś nowego, lecz wydało mi się dość interesujące, dlatego postanowiłem o tym napisać 😉

data-full-width-responsive="true"

Poprzednie posty

Szybka latarka – gest | #poznajmoto

Marcin Surmacz
Wykryto oprogramowanie blokujące reklamy

Wykryliśmy oprogramowanie, które blokuje wyświetlanie reklam. Prosimy o jego wyłączenie. Jest to jedyne źródło dochodów, a reklamy wcale nie są nachalne 😉.