fbpx
Blog poświęcony nowym technologiom, gdzie znajdują się recenzje ciekawych urządzeń.

Logitech G915 | Recenzja

Rynek klawiatur jest naprawdę ogromny, więc wybór ten jedyny jest naprawdę ciężki. Do naszej dyspozycji są klawiatury membranowe, mechaniczne oraz nożycowe. Każde z nich są dedykowane dla danej grupy. Trzeba jednak przyznać, że jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek jest Logitech. W swoim portfolio producent posiada naprawdę szeroką gamę różnego typu klawiatur. Do moich testów udostępniony został jeden z lepszych modeli a dokładnie G915. Jak sprawdziła się ona w moich testach i dla kogo mogę ją polecić?

Logitech 915 – specyfikacja

  • Typ klawiatury: mechaniczna, niskoprofilowa
  • Typ przełączników: Mechaniczne – ROMER-G Tacticle
  • Ilość programowalnych klawiszów: 5
  • Łączność: Lightspeed, Bluetooth
  • Wymiary: 475x150x22
  • Waga: 1025 g

Logitech G915 – budowa i wykonanie

Do wykonania Logitech G915 zostały wykorzystane same materiały premium. Do naszej dyspozycji jest bardzo dobrej jakości plastik oraz szczotkowane aluminium. Połączenie to sprawia, że mamy uczucie obcowania z klawiaturą klasy premium. Wszystkie klawisze osadzone są pewnie, nic w niej nie trzeszczy czy lata. Wszystkie z nich posiadają jednolite podświetlenie, do którego dojdziemy w dalszej części recenzji.

Logitech G915
Logitech G915 fot. Marcin Surmacz – Technologicznie to i owo

Logitech G915 jest niskoprofilową klawiaturą, dlatego w zestawie nie dostaniemy żadnej podpórki pod nadgarstki, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie jest ona tutaj potrzebna. Klawiatura wyposażona jest w dwu stopniowy system regulacji wysokości. Dzięki tej opcji bez problemu dopasujemy jej wysokość nachylenia od naszych predyspozycji.

Większość klawiszy, jak to w klawiaturach znajdują się na froncie, a do naszej dyspozycji dostępne są klawisze do sterowania muzyki, rolka do zmiany głośności, przyciski do zmiany trybu pracy urządzenia i jego podświetlenia czy też reszta programowalnych klawiszy i przycisków.

Na przodzie urządzenia zostały wysunięte jedne z ważniejszych elementów całej konstrukcji, czyli przyciski do włączenia/wyłączenia klawiatury oraz port microUSB do jej ładowania. Szkoda tylko, że producent nie wyposażył G915 w nowszy standard USB-C, gdyż w obecnych czasach ten port jest już praktycznie wszędzie, co ograniczyłyby posiadanie większej ilości kabli.

Logitech G915 – działanie

Logitech G915 można powiedzieć, że skierowana jest do konkretnej grupy docelowej, czyli graczy. Posiada ona masę funkcji, które udostępnia nam producent przez dedykowaną aplikacje, jaką jest Logitech G Hub. To dzięki niej będziemy mogli spersonalizować klawiaturę pod swoje potrzebny. Znajdziemy tam między innymi opcję zmiany koloru oświetlenia, przypisania dodatkowych przycisków, czy też edycje trybu gry. Nie zapomniano również o informacji o stanie naładowania klawiatury oraz szanowanym czasie jej pracy.

Model, który do mnie trafił, wyposażony jest w autorskie przełączniki producenta, czyli ROMER-G Tacticle. Charakteryzują się one słyszanym dźwiękiem klikania oraz wyczuwalnym zwrotem. Jak piszę producent:

Klikające przełączniki GL gwarantują słyszalną i wyczuwalną reakcję znaną z tradycyjnych przełączników do gier, przez co idealnie nadają się dla tych, którzy lubią słyszeć klawisze podczas użytkowania.

Logitech G915
Logitech G915 fot. Marcin Surmacz – Technologicznie to i owo

Specyfikacja tych przycisków sprawia, że bez większej siły nacisku jesteśmy wprowadzać daną literę, dlatego przy dłuższym graniu czy pisaniu tekstów nasze palce i ręce nie będą przy tym się przemęczały.

Poniżej możecie usłyszeć, jaki dokładnie dźwięk wydają te przełączniku, bo wiem, że dla niektórych z Was może być to ważny element.

Moje przemyślenia

Logitech G915 jest u mnie na biurku już jakiś czas. Dzięki niej wprowadziłem wiele tekstów, przegrałem dobrych kilkadziesiąt godzin w różne gry i muszę przyznać, że nie miałem wcześniej do czynienia z tak wygodną klawiaturą. Na samym początku obawiałem się, że brak podkładki pod nadgarstki będzie mi przeszkadzał, jednak po pewnym czasie przestałem to odczuwać. Możliwość spersonalizowania jej do swoich preferencji jest naprawdę świetna a posiadanie dodatkowym programowalnych klawiszy wielkim autem.

Opóźnienie przy autorskiej technologii Lightspeed jest znikome, więc nie odczujemy nawet, że pracujemy/gramy na bezprzewodowej klawiaturze. Jedynie, do czego mogę się doczepić, to rolka od regulacji głośności. Nie działa ona tak płynnie jak to w myszkach Logitecha a szkoda. Mimo tego nie jest to nie wiadomo jak duży problem, który mógłby negatywnie płynąć na moją opinię o tej klawiaturze.

Logitech G915
Logitech G915 fot. Marcin Surmacz – Technologicznie to i owo

Podsumowanie

Czas podsumować cały test i zadać sobie najważniejsze pytanie — czy warto kupić Logitech G915? Odpowiedź jest bardzo prosta — oczywiście! Klawiatura sama w sobie jest świetnym rozwiązaniem nie tylko dla graczy, ale również dla osób, które wprowadzają dużo danych/tekstów i potrzebują wygodnego urządzenia. Posiada ona wszystkie najważniejsze funkcje potrzebne do komfortowej pracy i nie tylko. Minusem może okazać się jednak cena. Na dzień publikacji recenzji wynosi ona od około 850 złotych. Czy zatem warto przeznaczyć na nią taką kwotę? Na to pytanie musicie odpowiedzieć sobie sami.