Sennheiser GSP 600 | Recenzja

Jakiś czas temu podjąłem współpracę z dość znaną marką, jaką jest Sennheiser. Wiele dobrych słów mogłem usłyszeć na temat ich sprzętu, ale nie miałem, jak tego zweryfikować aż do teraz. Do testów dostarczono mi jeden z lepszych modelów słuchawek – GSP 600. Jest to gamingowy headset, który z pewnością przypadnie Wam do gustu. Zapraszam do recenzji.

Specyfikacja

  • Pasmo przenoszenia: 10 – 30 000 Hz
  • Efektywność: 112 dB/mW
  • Impedancja: 28 Ohm
  • typ: zamknięte, wokółuszne
  • Czułość mikrofonu: -47 dB
  • Pasmo przenoszenia mikrofonu: 10 –18 000 Hz

Budowa i wykonanie

Sennheiser GSP 600 mają bardzo nietuzinkowy wygląd nawiązujący do ich charakterystyki, czyli gamingu. Oczywiście nie można powiedzieć, że są brzydkie, ale trafią tylko do danej grupy osób. Również kolorystka do tego nawiązuje – czarno/czerwone elementy.

Mamy tutaj do czynienia z dobrej jakości plastiku. Całość jest dobrze spasowana i solidna, więc nie ma się czego obawiać, nawet podczas ich użytkowania nie miałem obaw, że coś może się z nimi stać.

Same słuchawki posiadają regulowany pałąk, który posiada bardzo miękki materiał. Dzięki niemu nie będziemy odczuwać dyskomfortu. Całościowo słuchawki bardzo dobrze leżą na głowie, a lekko ruchome elementy pozwalają lepiej dopasować zestaw do kształtu naszej głowy. Nauszniki są welurowe, a boki obszyte są imitacją skóry.

Sennheiser GSP 600 posiadają obracany, wbudowany mikrofon, który możemy znaleźć na lewej słuchawce. Dużym zaskoczeniem było dla mnie pokrętło regulacji głośności, które w żadne sposób nie jest opisane w załączonej instrukcji.

Również miłym zaskoczeniem są dołączone okablowanie, które daje nam możliwość podłączenia słuchawek do gniazda combo-jack, lub bezpośrednio do dwóch osobnych (mikrofon i audio). Kable są naprawdę długie, więc spokojnie możemy przeciągnąć je na tył jednostki.

Całościowo jest naprawdę bardzo dobrze, tak, jak powinno być to w lepszej klasie słuchawek.

Działanie

Najważniejszą częścią tej recenzji z pewnością są reprodukowane dźwięki. Jest to mój pierwszy sprzęt od tego producenta i muszę powiedzieć, że jest naprawdę bardzo dobrze. Podczas testu nie miałem żadnych problemów z tym modelem. Ponieważ rzadko korzystam z komputera na głośnikach, miałem okazję przetestowania tych słuchawek pod każdym względem.

Gry komputerowe

Słuchawki te skierowane są do docelowej grupy odbiorców, jakimi są gracze. Ja zapalonym graczem nie jestem, ale lubię od czasu do czasu zagrać sobie w jakieś gry. Pod tym względem Sennheiser GSP 600 sprawdziły się bardzo dobrze. Bez problemu mogłem odróżnić, z której strony idzie przeciwnik. Dźwięki, które usłyszymy, są całkiem inne niż te usłyszane przeze mnie do tej pory. Nowe doznania z pewnością dodadzą nam radości z gamingu i zapamiętamy je na dłuższą chwilę.

Muzyka

Większą część mojego życia wypełnia muzyka, dlatego bardzo zwracam uwagę na jej jakość. Tutaj tak, jak w przypadku gier komputerowych jest b.dobrze. Niskie tony są bardzo dobrze słyszane, a wysokie nie „ranią uszów”. Do reprodukowanego dźwięku naprawdę nie można się przyczepić.

Mikrofon

Nie zawsze zdarza się, że mikrofony w słuchawkach są dobre jakościowo. Oczywiście nie ma co porównywać ich do mikrofonów zewnętrznych, ale w kategorii mikrofonów wbudowanych w słuchawki jest całkiem nieźle. Poniżej możecie posłuchać przykładowego sampla nagranego mikrofonem z tych słuchawek (jest to czysty dźwięk bez obróbki).

Jest całkiem nieźle i wystarczająco do komunikatorów głosowych, a po lekkiej obróbce nawet do amatorskiego nagrywania np. na Youtuba.

Podsumowanie

Sennheiser GSP 600 to zdecydowanie dobry zestaw słuchawkowy. Jeśli chodzi o gry, jest to kompletny sprzęt. Słuchawki reprodukują wysokiej jakości dźwięk i nadają się nie tylko do gier. Ich cenę jak zwykle możecie sprawdzić za pomocą tego linku -> tutaj. W razie pytań jestem do Waszej dyspozycji.

Prowadzenie bloga, nagrywanie materiałów traktuje jako pasja. Od dziecka ciekawią mnie technologię, jakie nas otaczają (tj. komputery, telefony itp.). W wolnym czasie uwielbiam słuchać muzyki, oglądać filmy i seriale.
Scroll to top