Technologicznie to i owo
Image default
Recenzje Rekomendacje Techtoiowo

Xiaomi Mi Note 10 | Recenzja

data-full-width-responsive="true"

Jak mogliście zauważyć, dość dawno nie było recenzji żadnego telefonu. Wiele z nich leży i po prostu czeka, aż w końcu ktoś, coś o nich napiszę. Tak jest właśnie w przypadku Xiaomi Mi Note 10. Smartfon ten wydał mi się bardzo ciekawym rozwiązaniem za całkiem przyzwoite pieniądze. Zatem, jak jest z tym Xiaomi? Przekonajmy się 😉.

Xiaomi Mi Note 10 – specyfikacja

Standardowo zacznijmy od samej specyfikacji tego urządzenia, która prezentuje się następująco:

  • Procesor – Snapdragon 730G 8 × 2.20 GHz
  • Układ graficzny – Adreno 618
  • Pamięć RAM – 6 GB
  • Pamięć wbudowana – 128 GB
  • Ekran – AMOLED, 6.47 cala, 1080 × 2340 px, 398 ppi
  • Aparaty:
Tył Przód
108 Mpx f/1.69 z AF, Laserowy AF, EIS, OIS 32 Mpx f/2.0 z FF
5 Mpx f/2.0 z AF, Laserowy AF, EIS, OIS
12 Mpx z f/2.0 z FF
20 Mpx z f/2.2 z FF
2 Mpx z FF
[AF – Autofocus, EIS – elektroniczna stabilizacja obrazu, OIS – optyczna stabilizacja obrazu, FF – Full-Frame (pełna klatka)]
  • Bateria – 5260 mAh

Xiaomi Mi Note 10 – budowa i wykonanie

Smartfon ten nie wyróżnia się budową od innych, nowych urządzeń z wyższej półki cenowej. Mianowicie na przodzie, jak i tyle zastosowane zostało szkło, a wszystko to łączy ze sobą aluminiowa rama. Samo spasowanie stoi na bardzo wysokim poziomie, gdyż na testowanym egzemplarzu nie zauważyłem żadnych luzów, które mogłyby w jakikolwiek sposób obniżyć punktacje.

Zdecydowanie pochwalić muszę producenta, za stworzenie takiej wersji kolorystyczne. Nie powiem, może nie jest to oryginalne posunięcie, lecz podbija ono moje serce. Dzięki temu telefon mieni się w różnych kolorach, co na pewno spodoba się nie jednej osobie. Miłym dodatkiem jest dorzucenie do zestawu gumowego etui. Pozwoli nam ono nieco zabezpieczyć telefon przed przypadkowym zbiciem, czy innymi mechanicznymi uszkodzeniami.

data-full-width-responsive="true"

Czas spojrzeć i powiedzieć, co skrywa się na poszczególnych częściach tego smartfonu. Jako pierwszy weźmiemy front. Prócz samego, dużego wyświetlacza znajdziemy tutaj aparat do selfie oraz maskownicę, pod którą skrywa się głośnik do rozmów. Znajdujące się tutaj ramki są dość małe, co wpasowuje się w obecny trend ich zmniejszania, bądź całkowitego usuwania.

Xiaomi Mi Note 10
Xiaomi Mi Note 10 fot: własne

Po odwróceniu smartfona naszym oczom ukarze się system pięciu kamer, podwójna, dwubarwowa dioda doświetlająca LED, znaki towarowe i logo producenta.

Xiaomi Mi Note 10
Xiaomi Mi Note 10 – tył fot: własne

Xiaomi przewidziało również zagospodarowanie poszczególnych krawędzi. Wszelkie kable będziemy podpinać od dołu, gdzie również swoje miejsce znalazł głośnik mono i mikrofon. Dla wszystkich wielbicieli słuchawek przewodowych mam bardzo dobre wieści, ponieważ Mi Note 10 posiada złącze jack 3.5 mm, więc bez problemu podłączycie swój ulubiony headset.

Tacka na karty SIM, klawisze głośności oraz uruchamiania znalazły swoje miejsce na prawej ramce urządzenia. Same przyciski leżą dobrze. Są dobrze wyczuwalne nawet w dołączonym etui, więc w tej kwestii nie mam, do czego się przeczepić.

Do omówienia została tylko góra. Tutaj czeka na nas ciekawy, jak i przydatny bajer w postaci diody podczerwieni do sterowania naszymi domowymi sprzętami. No i oczywiście nie zabrało także drugiego, dodatkowego mikrofonu.

Xiaomi Mi Note 10 bardzo pewnie leży w ręce. Jest to zasługa zaoblonych krawędzi, ale również i samej wagi, która wynosi aż 208 gramów. Czujemy, że mamy do czynienia z czymś solidnym, a nie tanim, lekkim telefonem. Osobiście wolę czuć, że trzymam telefon w ręce, ale znam również i przeciwników takiego rozwiązania, dlatego warto wybrać się do sklepu i przekonać się, czy jesteście w stanie to zaakceptować.

Również słuchawka ta jest bardzo podobna do Huawei’a P30 Pro. Nie wiem, czy projektując ten smartfon, producent chciał dokładnie osiągnąć ten efekt porównawczy, lecz całościowo nie mogę tutaj odmówić sporej ilości punktów w tej kategorii.

Xiaomi Mi Note 10 – działanie

Przed przystąpieniem do testowania danego urządzenia zazwyczaj robię mały research, by dowiedzieć się, jak dany sprzęt sprawował się u innych recenzentów. Zauważyłem wówczas, że część z nich wspominała o problemach z wydajnością, które zniknęły po zainstalowaniu aktualizacji. Egzemplarz, który do nie trafił prawdopodobnie miał już zainstalowany owy update, gdyż przedstawione problemu u mnie nie występowały. Jednak przejdźmy do początku.

Za działanie Xiaomi Mi Note 10 odpowiedzialny jest procesor Snapdragon 730G. Jest to ośmiordzeniowy układ o taktowaniu wynoszącym 2.20 GHz. Za renderowanie grafiki odpowiedzialny jest Adreno 618, a  za sprawne działanie i utrzymywanie aplikacji w tle podziękujemy 6 gigabajtom pamięci operacyjnej RAM. Na pliki użytkownika przewidziano 128 GB pamięci wbudowanej bez możliwości jej rozbudowania.

Kontynuując, do samego działania trudno jest się przyczepić. Telefon jest szybki i rzadko kiedy zdarzają się przeładowywania otwartych wcześniej aplikacji, chociaż jest to możliwe. Myślę, że model ten spokojnie zadowoli osoby, które wymagają od telefonu trochę więcej, niż poprawnego działania. Bez problemu zagracie również w bardziej wymagające produkcje, ale musicie liczyć się także z lekkim nagrzaniem sprzętu, co uważam za dość logiczne.

Xiaomi Mi Note 10
Xiaomi Mi Note 10 – wydajność fot: własne

Komunikacja

W kategorii tej Mi Note 10 nie ustępuje niczym do swoich konkurentów. Na jego pokładzie znajdziemy dwuzakresowe Wi-Fi, NFC do płatności zbliżeniowych, Bluetooth 5 gen ect. Jakość wykonanych połączeń była bardzo dobra i nigdy nie miałem z tym problemu. Tak samo sprawa ma się z GPS, z którego korzystałem dość często.

Xiaomi Mi Note 10 – multimedia

Wyświetlacz

Jeżeli podczas wybierania modelu dla siebie stawiacie priorytet na wyświetlacz, to Xiaomi Mi Note 10 spokojnie możecie wpisać na listę telefonów, które trzeba wziąć pod uwagę. Producent zdecydował się na zastosowanie tutaj bardzo dobrej, AMOLEDowej matrycy. Ta charakteryzuje się bardzo ładnymi kolorami, dobrymi kątami widzenia oraz wysokim kontrastem. Do jasności minimalnej nie mam zastrzeżeń, gdyż słuchawka nie daje nam po oczach, kiedy chcemy coś na niej zobaczyć w ciemnym pomieszczeniu. To samo tyczy się jasności maksymalnej. Pozwoli ona na komfortowe przeglądanie treści w słoneczny dzień, bez potrzeby szukania cienia.

Xiaomi Mi Note 10
Xiaomi Mi Note 10 – wyświetlacz for: własne

Głośniki

Podczas omawiania poszczególnych krawędzi wspomniałem już, że Mi Note 10 niestety, ale posiada tylko pojedynczy głośnik multimedialny. Dźwięk, który się z niego wydobywa, jest jednak dość dobry. Spokojnie możemy usłyszeć niskie, jak i wysokie tony. Przy maksymalnej głośności nie dochodzi do żadnej degradacji, czy innym negatywnych zmian. Bardzo fajnie, że Xiaomi pozostawiło w tym modelu złącze słuchawkowe, co zdecydowanie spodoba się osobom, które nie posiadają bezprzewodowych słuchawek. Jednak dla tych, którzy je mają, z pewnością spodoba się fakt, że smartfon ten posiada aptXa, aptX-HD, a nawet aptX-adaptive.

Aparat

Nadszedł czas, by opowiedzieć o tym, czym najbardziej producent chwali się w przypadku tego modelu, a jest tym aparat. Xiaomi Mi Note 10 wyposażony jest aż w sześć aparatów. Główna matryca posiada ogromną ilość megapikseli, gdyż jest ich aż 108! Jej przysłona również jest dość mała, czyli f/1.69. Pozwoli to na zrobienie świetnych zdjęć, gdy w kadrze zabraknie światła. Oprócz tego mamy osobną 12 Mpx  (f/2.0) soczewkę do zdjęć portretowych. Trzecim aparatem, jest matryca szerokokątna. Ta ma 20 Mpx i światło f/2.2. Kolejny to tak zwany teleobiektyw o rozdzielczości 5 Mpx (f/2.0). Ostatnim na tyle jest aparat przeznaczony do zdjęć makro. Jest to najmniejsza matryca, gdyż posiada tylko 2 Mpx.

Szóstym aparatem, jest kamerka do selfie. W tym przypadku ma ona 32 Mpx i przysłonę f/2.0.

Zdjęcia, jakie wykonamy tym model, potrafią naprawdę zaskoczyć. Posiadają one szeroką paletę kolorów, ich jasność jest bardzo dobrze dobierana, a kontrast również stoi na wysokim poziomie. Cieszy fakt, że mamy tutaj automatyczny HDR, który robi to, co ma robić. Warto jednak zaznaczyć, że standardowo zdjęcia wykonywane są w 25 Mpx. By w pełni wykorzystać tę ogromną matrycę, musimy zmienić tryb robionych zdjęć na “108 Mpx”, w którym tracimy automatyczny HDR i wsparcie sztucznej inteligencji.

W tym modelu muszę przyznać, że sztuczna inteligencja naprawdę poprawia nam zdjęcia, a nie tak jak w niektórych przypadkach robi z nimi różne rzeczy. Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia wykonane tym modelem.

Dodam jeszcze, że zastosowanie tutaj 108 Mpx matrycy z taką przysłoną daje nam możliwość stworzenia pięknych zdjęć makro, bez używania trybu portretowego, czy innych dodatkowych funkcji. Wystarczy zbliżyć się odpowiednio do fotografowanego elementu i dobrze złapać ostrość. Świetna opcja, dla osób, które właśnie chcą, by ich zdjęcia miałby małą głąbie ostrości.

Xiaomi Mi Note 10 – zabezpieczenia

W tej kwestii wcale nie jest inaczej, niż u konkurencji tego modelu. Z dostępnych zabezpieczeń mamy tutaj skaner linii papilarnych oraz odblokowywanie twarzą. Do obydwóch nie mam żadnych uwag, ponieważ robią to, do czego są przeznaczone. Skaner umieszczony jest w ekranie smartfona, a sam proces zczytywania jest szybki i celny. Rozpoznawanie twarzy oczywiście jest już mniej bezpieczną opcją, gdyż realizowane jest przez frontową kamerkę do selfie, jednak uważam to za dość przydatne rozwiązanie.

Xiaomi Mi Note 10
Xiaomi Mi Note 10 – skaner odcisków palców fot: własne

Xiaomi Mi Note 10 – bateria

Ogniwo, jakie znalazło się w tym urządzeniu, posiada 5260 mAh. Jest to dość pokaźna ilość, co zdecydowanie przełożyło się na dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest grubość i waga urządzenia, a drugą czas pracy na jednym ładowaniu. Muszę przyznać, że bardzo lubię, gdy wraz ze smartfonem nie trzeba nosić ładowarki, czy powerbanka, bo bateria w nim wystarcza na dość długo. Nie inaczej jest tym razem. SOT, jaki udało mnie się osiągnąć, oscylował w granicy 6h. Uważam, że jest to bardzo dobry wynik i nawet bardziej wymagający użytkownicy będą mogli spokojnie pracować, bądź grać na tym modelu bez obawy szybkiego rozładowania się.

Podsumowanie

Podsumowując całą recenzję muszę przyznać, że smartfon ten przypadł mi do gustu. Nie tylko samym wyglądem, ale również i działaniem. Nie spodziewałem się tak dobrego aparatu, który może konkurować z niektórymi flagowcami, czy ex flagowcami. Uważam, że Xiaomi Mi Note 10 jest kompletnym telefonem, w którym niczego nie brakuje, a przynajmniej mi. Jeżeli szukacie telefonu do 2 000 złotych, to model ten będzie bardzo sensownym wyborem, dlatego też przyznajmę mu tytuł Rekomendacji Technologicznie to i owo.

data-full-width-responsive="true"

Poprzednie posty

Czy warto kupić w 2018 roku? | LG G6 | Recenzja

Marcin Surmacz

Motorola One Zoom | Recenzja

Marcin Surmacz

Jabra Elite Sport | Recenzja

Marcin Surmacz
Wykryto oprogramowanie blokujące reklamy

Wykryliśmy oprogramowanie, które blokuje wyświetlanie reklam. Prosimy o jego wyłączenie. Jest to jedyne źródło dochodów, a reklamy wcale nie są nachalne 😉.