Sapphire Radeon RX 570 Pulse ITX | Recenzja

Dzięki uprzejmości firmy Sapphire mam możliwość przetestowania dla Was karty graficznej. Na wstępnie dodam tylko, że ten test jest raczej kierowany dla osób, które nie za bardzo znają się na wszystkich parametrach. Muszę przyznać się, że niekoniecznie należę do ludzi znających się na kartach graficznych, dlatego postaram się Wam opisać moje wrażenia z korzystania z tego modelu. Zatem, jeżeli znasz się na tego typu sprzęcie i chcesz mimo to przeczytać ten tekst bardzo Cię proszę o napisanie mi, na czym mam się skupić przy recenzowaniu kart graficznych.

1. Specyfikacja

Tak ja zawsze na samym początku zajmiemy się specyfikacją. Pomimo że pewnie te parametry nie każdemu będą coś mówić to i tak postaram się je ograniczyć do najważniejszych.

  • Układ graficzny – Radeon RX 570
  • Rodzaj złącza – PCI-E x16 3.0
  • Pamięć – 4 GB (GDDR5)
  • Szyna pamięci – 256-bit
  • Taktowanie pamięci – 7000 MHz
  • Taktowanie rdzenia – 1244 MHz
  • Typ chłodzenia – Aktywne
  • Rodzaje wyjść – HDMI, DVI, DisplayPort
  • Obsługiwane biblioteki – DirectX 12, OpenGL 4.5
  • Pobór mocy – 150 W
  • Dodatkowe zasilanie – PCI-E 6-pin

2. Wykonanie

Przechodząc do wykonania tej karty, nie mam żadnych zastrzeżeń. Plastik, jaki tu znajdziemy, jest dobry, co przekłada się na dobrą osłonę samych komponentów. Niestety, ale nie ma co się rozpisywać na temat samego wykonania, ponieważ nie to będzie decydować, czy ją zakupmy, czy nie (no, chyba że ktoś jest estetą ?). Warto dodać, że karta ta jest w formacie ITX, więc jest stosunkowo mała, dlatego posiada też jeden wentylator.

3. Działanie

Najważniejsze w tym tekście dla Was z pewnością będzie jak ta karta radziła sobie u mnie. Co do testów, jakie wykonałem, był on tylko jeden – Fun Mark. Wyniki z niego macie poniżej. Możliwe, że źle go ustawiłem, ponieważ maksymalna temperatura wynosiła 66 stopni, a podczas rozgrywek w grach była ona większa. Jednak nie mogę powiedzieć ani jednego złego słowa o kulturze pracy tej karty.

data-full-width-responsive="true"

Platformą testową był mój komputer, więc korzystałem z tej karty praktycznie non stop. Co do jego konfiguracji to: i5-4690K, 8 GB pamięci RAM. Może nie jest to potwór wydajności, jednak u mnie sprawuje się bardzo dobrze. Ale, ale… przejdźmy do gier.

Pierwszym tytułem, jakim uruchomiłem przy użyciu RX 570 był Saints Row IV. Dodam tylko, że wszystkie gry starałem się przetestować na prawie najwyższych ustawienia, a tylko w jednej na średnio wysokich. Jednak wracamy do Saints Row. Licznik klatek minimalnie pokazał ich 64, a najwięcej 119. Sama rozgrywka była płynna, jednak raz postanowił się zaciąć i wyłączyć. Przyznam, że nie sprawiło mi to najmniejszego problemu – bo to, co jest uruchomić grę ponownie? Oto zrzuty potwierdzające moje słowa.

Kolejną grą była League of Legends. Gra – jak dobrze wiemy – nie wymaga nie wiadomo czego, dlatego tutaj również nie mam żadnych uwag. Maksymalna ilość klatek to 113 i nie zmieniała się ona drastycznie (może o 5-10 klatek).

Ostatnią pozycją i najbardziej wymagająca jest Battlefield 3. Produkcja może nie jest najnowsza, ale nadal często ogrywana. Tutaj – tak jak w poprzednich wypadkach – rozgrywka była bardzo płynna, a FPS stał na poziomie 90 klatek na sekundę. Jest to liczba, która zapewnia płynną grę, bez jakichkolwiek przycięć.

Jeżeli chodzi o kulturę pracy – podczas gry na pewno nie słyszymy wentylatorów ze względu na słuchawki, ale gdy jednak kto się uprze, to i tak nie usłyszy nadmiernego szumu wiatraka.

Prawie że na samym końcu powiem Wam o czasie renderowania materiału, który jest już dostępny do oglądania (LG G6). Tutaj niestety, ale karta się nie popisała. Materiał ten renderował się około godziny, co przy moim GTX 970 trwało to około 20 minut. Jest różnica! No ale, nie każda karta jest stworzona do wszystkich zadań.

Podsumowanie

Podsumujmy sobie cały tekst. Z pewnością RX 570 poradzi sobie w produkcjach, które nie wymagają, nie wiadomo czego. Jej zaletami z pewnością są: kompaktowość, wydajność w grach, kultura pracy. Jeżeli szukacie karty głównie w tych trzech aspektach, to jest to karta dla Was. Cenę tego modelu możecie sprawdzić za pomocą tego linka –> link.

data-full-width-responsive="true"
Czytaj więcej
Pierwsze zamówione OLEDy nie dotarły do Apple?!