Technologicznie to i owo
Image default
Recenzje Rekomendacje Techtoiowo

Optoma UHL55 | Recenzja

data-full-width-responsive="true"
Na wstępie tego wpisu chciałbym Was wszystkich przeprosić za to, że tak długo musieliście czekać na jakikolwiek materiał na Technologicznie to i owo. Miałem do załatwienia kilka spraw prywatnych, bez których nie mogłem ruszyć dalej. Ale… wracam i czas opublikować kilka zaległych materiałów. Przejdźmy jednak do sedna tego wpisu 😉.

Projektory są urządzeniami, które zazwyczaj nie kosztują mało. Na stronie możecie przeczytać już kilka materiałów odnośnie tego typu urządzeń, lecz ich ceny i parametry nie były wysokie. Postanowiłem zatem wziąć do testów bardzo zaawansowany model. Zatem, jak sprawdził się u mnie projektor Optoma UHL55? Sami zobaczcie.

Optoma UHL55 – Specyfikacja

Technologia wyświetlania – DLP

Rozdzielczość – 3840 x 2160 (UHD)

Jasność – 2 500 lumenów

Złącza wejściowe/wyjściowe: 2 x HDMI 2.0, Audio 3.5mm, S/PDIF, USB-A, RJ45

data-full-width-responsive="true"

Wymiary – 220 x 220 x 135 mm

Poziom hałasu – min. 28 dB max. 30 dB

Typ lampy – LED

Zużycie energii – 0.5W (tryb czuwania), 145W (maksymalna)

Waga – 3.8 kg

Budowa i wykonanie

Pierwsze co rzuca się w oczy po odpakowaniu projektora, to to, że jest on naprawdę mały. Rzadko zdarza się, by tak zaawansowany sprzęt był sprawnie upakowany w małą kostkę. Z tego miejsca wielki ukłon w stronę producenta.

Materiały, z których został wykonany ten projektor, są naprawdę bardzo dobrej jakości. Nie będę skupiał się dokładnie na tym aspekcie, ponieważ mało kto pewnie będzie zwracać na to uwagę, gdyż albo sprzęt wyląduje ma ścianie i nikt nie będzie na niego patrzył, albo po jakimś czasie po prostu zaczniemy go ignorować. Jedno z pewnością trzeba powiedzieć, Optoma UHL55 jest dość mobilnym sprzętem. Oznacza to, że bez większego problemu zmieścimy go do na przykład szkolnego plecaka, co pozwoli na jego szybkie przenoszenie do znajomych. Wszystko to zawdzięczamy wadze 3.8 kilograma i jego kompaktowości.

Motorola Edge | Pierwsze wrażenia

Przejdźmy teraz do szczegółowego omówienia poszczególnych krawędzi. I tak zacznijmy od przodu, gdzie swoje miejsce znalazło logo producenta, otwór z zabezpieczeniem lampy, maskownica, za którą kryją się głośniki oraz czujniki odpowiedzialne za automatyczne ustawianie ostrości obrazu.

Na dole znalazły się tylko nóżki, które pozwolą na swobodną regulacją wysokości. U góry znalazły się cztery podstawowe przyciski i element ruchomy do uruchamiania sprzętu, a jednocześnie odsuwania zabezpieczenie lampy. Boki urządzenia to zaledwie otwory wentylacyjne.

Wszystkie kable będziemy podpinać do tyłu projektora, gdzie właśnie znajdziemy wszelakie porty, a tych jest całkiem sporo: złącze słuchawkowe, S/PDIF, 2x HDMI, USB 2.0, USB 3.0, RJ-45, złącze zasilające.

Optoma UHL55

Optoma UHL55 – działanie

By móc wygodnie sterować tym projektorem producent wyposaża nas w bardzo mały, ale eleganci i wygodny pilot. Posiada on najważniejsze przyciski, z których będziemy najczęściej korzystać. Warto tutaj odnotować, że Optoma UHL55 jest smart projektorem, gdyż posiada on sklep z aplikacjami niczym z naszych smartfonów (usługi Google Play nie są obsługiwane), dlatego możemy na nim zainstalować Netflixa, Youtube’a, HBO GO, Spotify i nie tylko.

Jednak najważniejsze dopiero przed nami, a mianowicie jakości obrazu i dźwięku. Projektor ten może maksymalnie wyświetlacz materiały w rozdzielczości 4K. Obraz, jaki on oferuje, nie pozostawia nic do życzenia, ponieważ jest po prostu fenomenalny. Widać, że producent postarał się o to i można też to zauważyć zastosowanym technologiom takimi jak: kompatybilność z materiałami nagranymi w standardzie HDR, odzwierciedlenie kolorów z palety Rec.709, PureMotion, Tryb ISF… wymieniać można byłoby jeszcze wiele, ale są to moim zdaniem najważniejsze, o których aż prosi się, by poinformować.

Na pochwałę również zasługują głośniki. Dźwięk, jaki się z nich wydobywa, jest świetny i nie ma potrzeby podłączania zewnętrznego źródła dźwięku, mimo że istnieje taka opcja. Mówiąc o dźwięku, również należy zaznaczyć, że Optoma UHL55 może posłużyć nam również jako głośnik bluetooth.

Zatem jak jest z ogólnym działaniem? Otóż bardzo dobrze. Dzięki temu projektorowi obejrzałem naprawdę sporo filmów, seriali i innego typu materiałów. Muszę przyznać, że podczas tego nie miałem z nim żadnych problemów. Dzięki funkcji smart wystarczyły podłączyć go do domowej sieci Wi-Fi przy pomocy wbudowanego modułu i już można było oglądać wszelakie treści, które oferują usługi streamingowe i nie tylko. Jeżeli chodzi o funkcję automatycznego dopasowywania ostrości, to była ona niezawodna i bez problemu ustawiała odpowiednią ostrość, którą de facto można było skorygować pilotem.

Podsumowanie

Czas podsumować cały test tego urządzenia. Optoma UHL55 to świetny sprzęt, który podbił moje serce. Obsługiwana rozdzielczość jest wystarczająca, jak na nasze czasy, chociaż rynek nagrywanych materiałów stara się ciągle rozwijać, to i tak powiedziałbym, że przykładowo na rozdzielczość 8K przyjdzie nam jeszcze poczekać. Funkcję smart są również bardzo przydatne i często rozwiązują wiele problemów. W takim razie czy warto kupić ten model? Oczywiście, ale… jedynym mankamentem może okazać się cena, która dla niektórych może być zaporowa. Jednak pamiętajcie, kupując sprzęt, kupujecie go na kilka dobrych lat, więc niekiedy opłaca się wydać trochę więcej, by mógł on być aktualny i potrafił obsłużyć nowe materiały i nie tylko. Mimo to otrzymuje on ode mnie tytuł Rekomendacji Technologicznie to i owo, gdyż po prostu zasłużył on na to.

data-full-width-responsive="true"

Poprzednie posty

AOC AG251FZ | Recenzja

Marcin Surmacz

Transcend SSD220S | Moje przemyślenia

Marcin Surmacz

HTC U12+ | Recenzja

Marcin Surmacz
Wykryto oprogramowanie blokujące reklamy

Wykryliśmy oprogramowanie, które blokuje wyświetlanie reklam. Prosimy o jego wyłączenie. Jest to jedyne źródło dochodów, a reklamy wcale nie są nachalne 😉.