fbpx
Blog poświęcony nowym technologiom, gdzie znajdują się recenzje ciekawych urządzeń.

WD My Passport | Recenzja

 

Na łamach Technologicznie to i owo już nie raz recenzowałem różne dyski, ale nie trafiło mnie się jeszcze recenzować dwóch aż tak podobnych dysków. Dziś dzięki uprzejmości firmy WD macie możliwość zapoznania się z dyskiem WD My Passport, zaś do jego młodszego brata zapraszam Was tu -> WD My Passport Ultra. Bez zbędnego przedłużania zaczynajmy.

Dane techniczne

Wymiary:

1 TB2 TB – 4 TB
Długość: 110 mmDługość: 110 mm
Szerokość: 81,5 mmSzerokość: 81,5 mm
Wysokość: 16,3 mmWysokość: 21,5 mm
Masa: 170 gMasa: 250 g

 

Interfejs:

USB 3.0, USB 2.0

Zawartość zestawu:

  • Przenośny dysk twardy
  • Kabel USB 3.0
  • Skrócona instrukcja instalacji

Budowa i wykonanie

Niestety, ale nie obejdzie się bez powtórzenia. Każdy sprzęt, jaki miałem od tego producenta nigdy nie zawiódł mnie pod względem wykonania i nie inaczej jest w tym przypadku. WD My Passport został wykonany z bardzo dobrej jakości błyszczącego plastiku. Pomimo że jest to plastik, to urządzenie podczas testów nie zebrało jakichś uszczerbków w postaci zarysować czy innych odprysków. Na froncie znajdziemy bardzo ładne żłobienia, które nadają efekt, dzięki któremu dysk nie wygląda jak plastikowy prostokąt. Żłobienia te również znalazły się na spodzie dysku, gdzie oprócz nich znajdziemy jeszcze cztery małe gumki antypoślizgowe i informacje o sprzęcie. Do połączenia tego dysku posłuży nam port USB 3.0, który wraz z diodą LED znalazł się na dole dysku (w zależności jak się na to patrzy). Ogólnie mówiąc, nie mogę się przyczepić do budowy oraz wykonania tego modelu.

PS. WD posiada wiele wersji kolorystycznych tego dysku, więc każdy może wybrać taki kolor, jaki mu pasuje, a dokładnie takie: biały, czarny, czerwony, niebieski, pomarańczowy i żółty.

Działanie

Tak jak wspomniałem w poprzednim akapicie, WD My Passport podłączymy za pomocą portu USB 3.0 oraz odpowiednio dołączonego kabla. W tym przypadku również nic nie szkodzi na przeszkodzie, aby podłączyć ten dysk pod zwyczajne USB 2.0.

Czas na najważniejszy punkt tej recenzji, jakim jest test prędkości działania tego dysku. Po przeprowadzeniu suchych testów muszę przyznać, że wartości te są w miarę takie same. Nie ma znaczenia czy plik mam 32 GB, czy 2, ponieważ wartości te oscylują w granicach od 108 – 109 MB/s (przy zapisie i odczycie). Zobaczcie sami, jak to się prezentuje.

No dobrze, jednak nic tak tego nie zweryfikuję, jak standardowe kopiowanie danych. Proces ten potwierdził wynik z benchmarku.

Nie zapomnijmy, że producent dostarcza nam oprogramowanie, dzięki któremu będziemy mogli zaszyfrować nasz dysk przy pomocy 256-bitowego szyfrowania sprzętowego AES. Oprócz tego będziemy mogli zaplanować automatyczny backup wskazanych przez nas danych, co uważam za bardzo przydatną funkcję (oczywiście takowy backup możemy wykonać również ręcznie).

Jeżeli brakuje mam miejsca na telefonie bądź chcecie przeglądać pliki, które znajdują się na tym dysku, wystarczy podłączyć go właśnie do naszego smartfona (który wspiera funkcję OTG). Dzięki temu wszystkie pliki mamy przy sobie, a co najważniejsze ciągle mamy do nich dostęp.